Ostatnio mam troszkę zaległości na blogu :( - uroki bycia rodzicem ząbkującego malucha.
W miarę możliwości nadrabiam ....
W ubiegłym tygodniu robiłam Nutelle ze śliwek węgierek - wyszła tak pyszna, że postanowiłam się z Wami podzielić przepisem, który podrzuciła mi starsza siostra.
Przepisik bardzo prosty:
W miarę możliwości nadrabiam ....
W ubiegłym tygodniu robiłam Nutelle ze śliwek węgierek - wyszła tak pyszna, że postanowiłam się z Wami podzielić przepisem, który podrzuciła mi starsza siostra.
Przepisik bardzo prosty:
- 2,5 kg śliwek
- 1 kg cukru
- 2 cukry waniliowe
- 1 kakao 200 g (z wiatrakami) Deco Morreno
Śliwki przekręcić przez maszynkę i smażyć/gotować 2 godziny razem z cukrem. Następnie dodać cukry waniliowe i kakao, ciągle mieszając by kakao dobrze się rozpuściło. Jeszcze smażyć/gotować ok 15-20 minut. Gorące kłaść w słoiki.
U mnie w domku od razu jeden słoiczek poszedł na kanapeczki :)

Nutella najbardziej smakowała córci :)
Podobno jest rewelacyjna jako dodatek do pączków, bułeczek, rogalików i ciast.
Nie wiem bo nie próbowałam. Wiem jedno - jedna porcja to u mnie w domu na pewno za mało - by coś zachomikować na później.
U mnie w domku od razu jeden słoiczek poszedł na kanapeczki :)

Nutella najbardziej smakowała córci :)
Podobno jest rewelacyjna jako dodatek do pączków, bułeczek, rogalików i ciast.
Nie wiem bo nie próbowałam. Wiem jedno - jedna porcja to u mnie w domu na pewno za mało - by coś zachomikować na później.
1 komentarz:
O smaku tej nutelli coś wiem,bo obdarowała mnie paroma słoiczkami moja teściowa(kto mówi,że teściowe są złe???:)i mnie baardzo smakowała,na następny rok na pewno u siebie zrobię. http://ulaihaft.blogspot.com/
Prześlij komentarz