ZAPRASZAM :)

środa, 17 lutego 2010

93. Przykro mi ...

Miało być tak fajnie... wiele radości włożone w przygotowanie prezenciku dla drugiej osoby...oczekiwanie na listonosza z ciekawością, co ja otrzymam ... 
Niestety chyba pozostaje mi tylko radość z przygotowania prezentu dla drugiej osoby... ewentualnie jej wdzięczność... Takie chyba to moje kulawe szczęście... Już drugi raz w blogowej wymianie trafiam na osobę, która nie spieszy się z prezentem dla mnie... co gorsza nie daje też znaków życia organizatorowi zabawy. Może nie powinnam się zniechęcać, ale jakoś tak mi przykro... Zapisywałam się z wielką radością na te zabawy, z zapałem wymyślałam prezent i mimo przeciwności losu i ograniczonym możliwościom czasowym przygotowywałam prezencik, tak by doleciał na czas.... by osoba na którą trafiłam nie czekała... oczekiwałam tego samego w zamian... bo przecież nie chodzi tu o prezenty.... a po prostu gest.... a tu KLAPA !!!
HSP i Walentynkowa wymiana u Uli okazały się dla mnie nieszęśliwe.... były to moje pierwsze wymiany ale niestety będą też ostatnie... na więcej się już nie zapiszę - trudno.... Wywiążę się jeszcze tylko z wymiany na Dzień Kobiet, której jestem organizatorem i na tym skończy się moje uczestnictwo w takiego typu zabawach. POSTANOWIONE.... KONIEC i KROPKA. Jedynie na wymianę ATC mogę się skusić, bo ona jest na troszkę innych zasadach.  Nie powiem miło jest kogoś obdarowywać i cieszyć się, że to co komuś przygotowaliśmy sprawiło tej osobie radość, ale niestety nie mogę sobie pozwalać na takie gesty ze względów finansowych... 
Robię ostatni prezencik wymiankowy a potem całą swoją energię poświęcam na RR, oraz swoje osobiste prace.... 
Napiszę jeszcze tylko, że naprawdę nie jest przyjemnie pisać organizatorom, że nie dostało się swojego prezentu z zabawy, przecież wiem ile pracy włożyli w przygotowanie wszystkiego i są niewinni tego, że akurat ktoś się nie wywiązuje. Odpowiadać innym na zapytania przez gg, itd., kiedy oni cieszą się swoimi upominkami, a ja swojego po raz kolejny nie dostaje... Przykro mi ... choć wiem, że nie jestem odosobniona w takich odczuciach... NIESTETY....

20 komentarzy:

lena_wz pisze...

Hmmm, szkoda...
A może na pocieszenie chcesz grubaska ode mnie? Na moim blogu znajdziesz odpowiedź. Buziaki!

ona_i_ja pisze...

Przykre jak ktoś się nie wyiązuje z rzeczy na które się zgłosił i, że brak komuś odpowiedzialności :(

I wielka szkoda, że to trafiło na Ciebie :(

ściskam mocno :*

Obsesja Kasiulka pisze...

Według mnie osoby, które biorą udział w wymiankach same coś dostają a nie dają są niepoważne.
Ja również mam podobną sytuację na jednej z wymianek forumowych, z tym że u mnie jest taka sytuacja, że wysłałam swoją niespodziankę i jest cisza- bo nie wiem czy dotarło czy nie, czy po prostu ta dziewczyna nie ma dostępu do neta. Ale dość często zaglądam na forum, poinformowałam o tym organizatorkę, niestety brak kontaktu z moją walentynką. A ja czekam w niepewności nadal....

becia-b pisze...

Ewka !!! ,a może martwisz się na zapas i przesyłka jeszcze dojdzie .Czasami los płata nam figla i jesteśmy niewydolni czasowo i wkrada się mały poślizg. W życiu bywa różnie , a i z pocztę jest tak sobie...... A wymianki to naprawdę fajna rzecz i nie rezygnuj .....
Uściski.Bernadka

renula30 pisze...

Współczuję.Na ten temat już pisałam u ciebie komentarz.Moim zdaniem powinno się takie osoby "wrzucac" na czarną listę.Ty się starasz,poświęcasz czas i pieniądze a ktoś to ma w d....Przykre to!

Aneladgam pisze...

Nie dziwię się Twojemu rozgoryczeniu...

elziutka pisze...

Ewuś jedziemy na tym samym wózku.... Mnie też przykro bo tym razem tez nic nie dostała.... Buziaki!!

ann_margaret pisze...

Przykre:( Ja z tego samego powodu zrezygnowałam z wymianek:( Jestem jak najbardziej za stworzeniem strony z "czarną listą", niech przynajmniej będzie ostrzeżeniem dla kolejnych osób...

madziula pisze...

bardzo smutne sa takie sytuacje i takie beznadziejne zachowania innych ludzi :(

A tak przy okazji zadam laickie pytanie na czym polega wymiana ATC?

jewa pisze...

ATC to skrót od Artist Trading Cards. Są to artystycznie ozdobione karteczki o wymiarach 2.5 x 3.5 cala.
Na jednej stronie takiej kartki znajduje się kompozycja wykonana dowolną techniką, np. Z drugiej strony umieszczone jest nazwisko (nick)twórcy, jego adres,technika wykonania, itd Tego rodzaju kart używa się najczęściej w wymianach między zainteresowanymi osobami.
Polecam wymianę u Ani :) sprawdzona :) Info w poprzedniej notce :)
A u mnie za jakiś czas będzie notka poświęcona ATC :) tylko trzeba cierpliwie poczekać, bo ostatnio mam we wszystkim zaległości :(

aeljot pisze...

Przykra sprawa, nie jest milo, gdy ktoś nie wywiązuje się z podjętych zobowiązań.
Ale nie rezygnuj, może jeszzce trafisz na uczciwą osobę...
A moze miałabys ochotę na indywidualną wymianę ?

agagalas pisze...

Ja nie biorę w tego rodzajach wymiankach udziału bo po prostu za dużo się słyszy o nie otrzymaniu paczki. Przykro mi i żal mi tej osoby. Wstyd. Mam nadzieję że przeczyta ten komentarz.

jewa pisze...

Aeljot bardzo chętnie ale może w mniej "gorącym" czasie ;)

damar5 pisze...

Bardzo mi przykro Ewo :(.... Ja mialam szczescie pierwsza wymianka i bardzo udana.
Teraz niechec zapisywac sie na kolejne...
Ale trzymam kciuki by dotarla do Ciebie jeszcze Walentynka Poz.Dana

Aploch pisze...

Ewuś bardzo to przykre. Ale może faktycznie trzeba jeszcze dać szansę?
Jestem egoistką i nawet w szkolnych mikołajkach nie miałam szczęścia dlatego nie biorę udziału w takich wymianach. Trudno :(

Trzymam kciuki abyś jednak się nie zawiodła :)

Ulkaaz pisze...

Ewo!Wiem ,że to przykre...ale prawdziwe blogowe przyjaciółki nie zostawia takiej duszki jak Ty w smutku na długo.Staram się robić co mogę(nie miałam przez dwa dni internetu)ale zobaczysz jeszcze uśmiech wróci na Twoją buzię!

AlexChrzaszcz pisze...

nie rozumiem takich ludzi... dostaje prezent, widzi że ktoś inny się dla niej stara, to odruchem powinno byc zrobienie prezentu dla swojej wylosowanej osoby... po prostu brak słów... a poza tym - dodałam pani blog do linków - mam nadzieję że nie ma pani nic przeciwko?

www.alexchrzaszcz.blox.pl

Gazynia pisze...

wcale sie nie dziwię, że jest Ci przykro... Każdemu było by tak samo smutno, gdyby to on był na Twoim miejscu. I tak jak napisały niektóre dziewczyny, trzeba może pomyśleć o jakiejś czarnej liście i tam wpisywać osoby, które nie wywiązują się z wymianek i innych zabaw blogowych.
Pozdrawiam serdecznie:)

Życie jest piękne pisze...

Jewa, no strasznie mi przykro, że masz takie doświadczenia. Wymianka z okazji Dnia Kobiet to moja pierwsza i jak było widać prezent dostałam i w dodatku bardzo mi się podoba. Wysłałam też swój i krew by mnie zalała gdyby nie doszedł do adresatki :/ Naprawdę włóżyłam w przygotowanie kawał serducha i chcę cieszyć się razem z osobą obdarowaną! A co do ,,czarnej listy,, to warto nad tym się zastanowić?
Pozdrawiam Cię ciepło i wiosennie :)

SZTUKA SPLOTU pisze...

Nie jestem blogowiczką i nie biorę udziału w blogowych zabawach, ale nieuczciwość bardzo mnie porusza. Dziewczyny, nie ma się co zastanawiać - stwórzcie i opublikujcie na swoich blogach CZARNĄ LISTĘ, żeby wyeliminować ze swojego grona nieuczciwe osoby.

NA SKRÓTY