Od świąt i Nowego Roku mam urwanie głowy. Krzyżyki poszły na bok, więc realizacja planów noworocznych w tym zakresie jak na razie wygląda mizernie.
Jednak nie byłabym sobą, gdybym choć w jeden dzień po tak ciężkim tygodniu nie zrelaksowała się przy wyszywaniu. Tak więc wczoraj i dziś troszkę podłubałam :) Postępy może nie są duże ale zawsze lepsze to niż nic.
Anielica nabrała troszkę ciałka :)




Obraz ten bardzo przyjemnie się wyszywa - gdyby nie brak czasu pewnie dawno byłaby już skończona. No ale nie ma co narzekać jest jak jest i z tego też trzeba się cieszyć :D
Jednak nie byłabym sobą, gdybym choć w jeden dzień po tak ciężkim tygodniu nie zrelaksowała się przy wyszywaniu. Tak więc wczoraj i dziś troszkę podłubałam :) Postępy może nie są duże ale zawsze lepsze to niż nic.
Anielica nabrała troszkę ciałka :)




Obraz ten bardzo przyjemnie się wyszywa - gdyby nie brak czasu pewnie dawno byłaby już skończona. No ale nie ma co narzekać jest jak jest i z tego też trzeba się cieszyć :D
5 komentarzy:
Nie wyszywamy na akord i nikt nas nie goni, to my same na siebie naciskamy, bo chcemy jak najszybciej zaczac nowy projekt. Takie jest moje odczucie. Nie wazne jak dlugo trwa wykonczenie danego obrazka, najwazniejsze w naszym hobby jest to, ze sprawia nam przyjemnosc.
Twoj aniol bedzie super!
Anioł ślicznie "rośnie" :)) będzie cudny, bardzo mi się podoba ten wzór :)) Może kiedyś sobie też takiego sprawię ;)
Pozdrawiam
Agnieszka/Tin-Tin
Ewuniu Anioł coraz ładniej wygląda i nabiera kształtów :) Ślicznie wręcz. Bardzo podoba mi się ten wzór
Pozdrawiam,
Milena
znam to :) tez nie zawsze mam czas na dłużej przysiąść do robótki , dlatego nawet najmniejsze postępy cieszą :)Gotowy aniołek będzie piękny więc trzymam kciuki , by przybywało go tak szybo jak się da :)
Ewuś - jesteś niesmowita w tej swojej twórczej pracy . Powinnaś te obrazy wystawiać w jakiejś galerii .
http://mk60.blog.onet.pl/
Prześlij komentarz