Zaczął się kolejny rok...
Czy będzie lepszy od poprzedniego ??? - zobaczymy.
Na pewno będzie to dla mnie rok dużych zmian, a raczej kontynuacja zmian rozpoczętych w roku ubiegłym :)
Na początku roku będę miała na pewno mniej czasu na wyszywanie, ale nie zamierzam robić przerwy w mojej wielkiej pasji. Po prostu prace będą wolniej wykonywane. Zamierzam, w miarę możliwości, regularnie podrobić choć odrobinę.
****************************
Aktualnie mam rozpoczęte 4 prace. Wykonuje je na przemian w zależności od tego do której mam natchnienie ;) Pewnie niektórych to zdziwi, ale u mnie to norma, po prostu nie umiem wyszywać jednego obrazka. Ogólnie w planach na ten rok mam łącznie z rozpoczętymi pracami 20 pozycji, które chciałabym choć trącić. Nie liczę tu oczywiście przerywników, które pojawiają się niespodziewanie ;) Większość z nich pewnie jak zwykle pozostanie w sferze marzeń, a ich realizacja przeniesie się, jak zazwyczaj to bywa, do planów na kolejny rok, szczególnie że są to bardzo duże prace.
W ubiegłym roku wyszyłam 14 i to niedużych prac. Zobaczymy ile uda mi się wyszyć w tym roku.
Pomarzyć zawsze warto ....
***************************
Od wyszycia kucyka dla córci i uszycia poduszeczki nie ruszyłam praktycznie nic. Wczoraj jednak zrelaksowałam się odrobinę przy anielicy :)
Nie wykonałam co prawda za dużo, ale pochwale wam się swoimi niewielkimi postępami.
Aktualnie skupiam się na twarzy Anielicy



Ostatnio (w 2008 roku) Anielicy było tyle:

Tak więc małymi kroczkami posuwam się do przodu :D
Czy będzie lepszy od poprzedniego ??? - zobaczymy.
Na pewno będzie to dla mnie rok dużych zmian, a raczej kontynuacja zmian rozpoczętych w roku ubiegłym :)
Na początku roku będę miała na pewno mniej czasu na wyszywanie, ale nie zamierzam robić przerwy w mojej wielkiej pasji. Po prostu prace będą wolniej wykonywane. Zamierzam, w miarę możliwości, regularnie podrobić choć odrobinę.
****************************
Aktualnie mam rozpoczęte 4 prace. Wykonuje je na przemian w zależności od tego do której mam natchnienie ;) Pewnie niektórych to zdziwi, ale u mnie to norma, po prostu nie umiem wyszywać jednego obrazka. Ogólnie w planach na ten rok mam łącznie z rozpoczętymi pracami 20 pozycji, które chciałabym choć trącić. Nie liczę tu oczywiście przerywników, które pojawiają się niespodziewanie ;) Większość z nich pewnie jak zwykle pozostanie w sferze marzeń, a ich realizacja przeniesie się, jak zazwyczaj to bywa, do planów na kolejny rok, szczególnie że są to bardzo duże prace.
W ubiegłym roku wyszyłam 14 i to niedużych prac. Zobaczymy ile uda mi się wyszyć w tym roku.
Pomarzyć zawsze warto ....
***************************
Od wyszycia kucyka dla córci i uszycia poduszeczki nie ruszyłam praktycznie nic. Wczoraj jednak zrelaksowałam się odrobinę przy anielicy :)
Nie wykonałam co prawda za dużo, ale pochwale wam się swoimi niewielkimi postępami.
Aktualnie skupiam się na twarzy Anielicy



Ostatnio (w 2008 roku) Anielicy było tyle:

Tak więc małymi kroczkami posuwam się do przodu :D
8 komentarzy:
Mnie to nie dziwi wcale :) Prac, które robię jednocześnie mam więcej niż 4, a tych pozaczynanych nawet nie liczę :P
Życzę Ci mnóstwo zapału i dużo czasu na nowe robótki :)
Też robię kilka obrazków na raz więc dla mnie to norma ;)
Wyglada, ze efekt bedzie wspanialy. Zycze wytrwania
Pozdrawiam.
Monika
Ewuniu widzę, że Anielica znów powróciła na pierwszy plan :) A obecny rok napewno będzie owocny w prace krzyżykowe :0. Pozdrawiam, Milena
a path way leading to better tomorrows
jeśli chodzi o anielice, to nie mogę się doczekać az ja oprawisz i powiesisz. a u mnie to jest tak, ze jakbym sobie pozwoliła na zaczęcie kolejnej i kolejnej to mogłabym nic nie ukończyć ;-) sama się tak też mobilizuję żeby szybciutko prace skończyć.
Ja też nie potrafię robić tylko jednej pracy xxx, muszę mieć jakieś odskocznie:) Trzymam kciuki za realizację postanowień:) A Anielica wychodzi pieknie!
Ewuniu Twoje prace są jedyne i niepowtarzalne !!!!!
Miło mi widzieć Wikunię na zdjęciach . Śliczna i duża już pannica .
Moc uścisków
http://mk60.blog.onet.pl/
Prześlij komentarz